Prowizja to tylko połowa rachunku. Ile naprawdę kosztuje Cię zewnętrzna platforma rezerwacyjna?
Prowizja OTA jest bolesna, ale przynajmniej jest policzalna. Procent od każdej rezerwacji, czarno na białym na fakturze.
Prawdziwy koszt jest wyższy i trudniej go zobaczyć, bo nie pojawia się na żadnym rachunku: to gość, o którym hotel nie wie kompletnie nic poza datą przyjazdu i liczbą osób. Bez maila, bez historii pobytu, bez możliwości zaproszenia go z powrotem bezpośrednio.
Za każdym razem, kiedy wraca, wraca przez tę samą platformę i tę samą prowizję, jeśli w ogóle wraca, bo OTA równie chętnie pokaże mu konkurencję tuż obok.
To nie jest argument za tym, żeby zrezygnować z OTA. To argument za tym, żeby przestać traktować je jako jedyny kanał i zacząć budować ten drugi, który zostaje w rękach hotelu.
Co realnie przesuwa rezerwacje na kanał bezpośredni
Cena bezpośrednia musi być wyraźnie lepsza, nie subtelnie. Gość, który nie widzi żadnej różnicy między stroną hotelu a zewnętrznym systemem do rezerwacji, wybierze system, bo ufa jego mechanizmom ochrony i opiniom. Różnica musi być na tyle konkretna, żeby opłacało się przejść na inną stronę: niższa cena, dodatek, elastyczna anulacja.
Strona hotelu musi dawać to, czego OTA nie da. Realne zdjęcia konkretnego pokoju, bezpośredni kontakt z człowiekiem, możliwość zapytania o coś niestandardowego. OTA sprzedaje pokój. Strona hotelu może sprzedać relację.
Moment po rezerwacji na OTA to wciąż szansa. Mail powitalny z hotelu, nie z platformy, to pierwszy krok do tego, żeby przy kolejnym pobycie gość zarezerwował bezpośrednio, bo hotel zdążył zebrać jego adres e-mail, zanim wyjechał.
Dane o gościu trzeba zbierać świadomie, nie liczyć na to, że się pojawią same. Nawet prosty formularz przy zameldowaniu, zebrane zgody marketingowe, krótka ankieta po pobycie to fundament, bez którego nie da się zbudować żadnej komunikacji bezpośredniej w przyszłości.
Zmniejszenie zależności od OTA nie dzieje się przez jedną decyzję. Dzieje się przez serię małych punktów styku, w których hotel odzyskuje kontakt z gościem. To jest praca, którą da się rozpisać krok po kroku.
Zrób bezpłatną analizę i zobacz ile realnie tracisz na rzecz zewnętrznych systemów do rezerwacji.
Dostaniesz wynik i konkretne wskazówki dla swojego typu miejsca.

